Lektor vs napisy. Strona: 3

Dodano: 2009-06-15 08:23

Vammp napisał(a):
Niema to jak oryginalne filmy.


Zapakowane w folie i z erką w kółku.



Dodano: 2009-06-15 11:23

Wolę te z napisami, przynajmniej można się trochę języka poduczyć :) bo z lektorami to różnie bywa...ostatnio ściągnęłam (tak, wiem ZŁO..) film z lektorem-maszyną (pewnie nie jeden z was też na ten twór trafił), po 20 minutach wyłączyłam dźwięk i ściągnęłam napisy


Muminki Cię widzą, Muminki Cię śledzą, Muminki Cię dorwą, zabiją i zjedzą


Dodano: 2009-06-15 11:30

Do niedawna oglądałem filmy wyłącznie z napisami, ale ostatnio robię się leniwy i wolę z lektorem. Zresztą nie mam już takiego parcia na naukę języka.


Suffer the pain of discipline or suffer the pain of regret!


Dodano: 2009-06-15 17:32

ja jestem zwolenniczką filmów bez lektora, ponieważ drażni mnie takie tłumaczenie często niedokładne a czasami wzięte wręcz z kosmosu :D ponadto lektor psuje cały klimat filmu i przeszkadza w skupieniu się na nim :?



Dodano: 2009-06-15 17:57

jedynym minusem napisow dla mnie jest to ze czasem mozna przeoczyc dobra scene bo zamiast patrzec na nia czytamy napisy dlatego wole ogladac filmy akcji z lektorem bo tak czy inaczej dialogi sa tam gowniane i nie ma sensu sobie zawracac nimi glowy



Dodano: 2009-06-15 18:35

MisterOzz napisał(a):
jedynym minusem napisow dla mnie jest to ze czasem mozna przeoczyc dobra scene bo zamiast patrzec na nia czytamy napisy


Człowieku - mnie sąsiadki zawsze zapraszają na filmy z napisami dlatego, że one nie mogą nadążyć z czytaniem (tak, są tacy ludzie), a ja czytam im cały film na głos. Jeszcze ani razu nic mi nie umknęło :)


Aliquando praeterea rideo, jocoro, ludo, homo sum.


Dodano: 2009-06-15 18:38

to zalezy jak blisko siedzisz przed ekranem i w jakiej rozdzielczosci ogladasz



Dodano: 2009-06-15 18:51

Na zwykłym monitorze od kompa, a blisko nie ma co siedzieć - szkoda oczu!! No odległość to ok 2,5 metra.
A Ty co? Siedzisz z nosem w monitorze kompa? Młody jesteś - oczy oszczędzaj


Aliquando praeterea rideo, jocoro, ludo, homo sum.


Dodano: 2009-06-15 19:00

a mi to lotto :D oglądam filmy tylko i wyłącznie z Lektorem


Kochaj bliskich twemu sercu,tak szybko odchodzą...


Dodano: 2009-06-15 19:08

A co Hardziu? Czytać nie nauczyli?
DobraNoc Państwu.


Aliquando praeterea rideo, jocoro, ludo, homo sum.


Dodano: 2009-06-15 20:36

HardKill napisał(a):
a mi to lotto :D oglądam filmy tylko i wyłącznie z Lektorem



nawet jesli jest nim IVONA?


Do wszystkiego trzeba dorosnąć.


Dodano: 2009-06-15 20:46

IVONA?... że jak :D




Kochaj bliskich twemu sercu,tak szybko odchodzą...


Dodano: 2009-06-15 22:38

HardKill napisał(a):
IVONA?... że jak :D

wpisz w youtube ivona bedziesz wiedzial co za glos


Do wszystkiego trzeba dorosnąć.


Dodano: 2009-06-15 22:41

HardKill napisał(a):
a mi to lotto :D oglądam filmy tylko i wyłącznie z Lektorem



Współczucia.



Dodano: 2009-06-15 22:52

Ivona! Ten głos! Czy to żeński? xD


"Dracofobijna przypadłość Moongrowasydy"


Dodano: 2009-06-15 23:10

Drac-Moongroow napisał(a):
Ivona! Ten głos! Czy to żeński? xD


No to się Hardkillowi spodoba :lol:



Dodano: 2009-06-16 08:01

Hardkill się zakocha ^^


"Dracofobijna przypadłość Moongrowasydy"


Dodano: 2009-06-16 08:12

Napisy, tylko i wyłącznie Za filmami z lektorem nie przepadam (wyjątek - filmy francuskie - jakoś nie lubię brzmienia tego języka , a już o dubbingowanych nie wspomnę (no chyba, że są to "filmy" w stylu Shreka czy Epoki Lodowcowej

Co do IVONY to nie cierpię tego tworu, jeden wielki żal.pl :roll: :lol:



Dodano: 2009-06-16 14:57 Zmieniono: 2009-06-16 15:47

Napisy napisy napisy! Żaden lektor nie odda tak emocji jak osoba która gra daną rolę :? poza tym to irytujące słyszeć głos i widzieć ruch warg który nie pasuje ;/ to trochę jak oglądać niemy film i domyślać się znaczenia O.o

Oczywiście z wyjątkiem filmów animowanych bo w tym interesie akurat mamy dobrych fachowców


"psy patrzą na nas z szacunkiem, koty z pogardą, a świnie jak na równych sobie"


Dodano: 2009-06-16 15:44

Anya napisał(a):
Napisy, tylko i wyłącznie Za filmami z lektorem nie przepadam (wyjątek - filmy francuskie - jakoś nie lubię brzmienia tego języka , a już o dubbingowanych nie wspomnę (no chyba, że są to "filmy" w stylu Shreka czy Epoki Lodowcowej

Co do IVONY to nie cierpię tego tworu, jeden wielki żal.pl :roll: :lol:


tu mam podobne zdanie jak bajki to tylko z dubbingiem, a co do jezykow to dla mnie francuski jeszcze ujdzie za to nie lubie niemieckiego!



Dodano: 2009-06-16 17:14

Jeśli są to filmy w języku angielskim nie wybieram między lektorem a napisami ponieważ wole je bez jednego i drugiego, co do pozostałej reszty obcojęzycznych filmów poliglotką nie jestem i zdecydowanie wolę lektora.


Żyj i pozwól żyć innym; tak jak ty nie lubisz kiedy ktoś narusza twą przestrzeń życiową tak ty nie ładuj się na siłę w życie innych!!!


Dodano: 2009-06-17 09:08

Jak dla mnie zależy to od rodzaju filmu oraz mojego zainteresowania nim.

W przypadku zapychaczy czasu lecących w TV nie mam nic przeciwko lektorowi. Może sobie niszczyć emocje na które i tak nie zwracam uwagi bo np jednocześnie bawię się z kotem.

Filmy animowane i filmowe Asteriksy(oraz inne tego typu produkcje mające z założenia śmieszyć, jak "Rrrrr" czy "But Manitou") mogą być z dubbingiem, nawet lepiej im to wychodzi.

Ale jeśli chcę obejrzeć coś na poważnie, tylko napisy.



Dodano: 2009-06-25 21:07

Zdecydowanie napisy..jest moze z jeden lektor z calkiem przyjemnym glosem-a reszta..jakby to ujac..kiepska jest.Idiotyczny glos potrafi zrypac caly film choc nie przecze kiedy nie skupiam sie wylacznie na filmie a jest on w innym jezyku niz angielski(i polski rzecz jasna)wole lektora :D


"..Przed nikim czoła nie chylę Odrzucam te chwile I wszystkie słowa, którymi Złamali, opętali Odrzucam boga, dogmaty, świętości, herezje Odrzucam pustą poezję "


Dodano: 2009-07-19 06:25

Ja wolę osobiście lektora. Jakoś dzięki temu rozumiem świetnie treść, jednocześnie słychać głosy oryginalne i mogę skupić się na tym, co oglądam. Bo gdy mam napisy, to większą wagę przykładam, by to wszystko przeczytać, niż do tego, co się dzieje na ekranie. Dubbing oczywiście odpada. Dubbingowane filmy to jest coś naprawdę niedorzecznego. ;| Dubbing jest dobry jedynie do animacji, moim zdaniem. No, a jeżeli film po angielsku, to można spróbować również w oryginalne, chociaż na to potrzeba (przynajmniej u mnie) nieco więcej skupienia. :)


Dobry item nie jest zły.


Dodano: 2009-07-19 10:13

Dla mnie to jeden chó. potrafie sie dostosować



Login

Password


Załóż konto / Odzyskaj hasło